Paul Crognale,

Życie w drodze z Paulem Cooperem - inżynierem FOH zespołu Bastille

Jeśli należysz do ludzi, którzy opowiadają o „szansach” albo „zbiegach okoliczności”, spodoba Ci się ta historia. Piętnaście lat temu Paul Cooper wszedł do Music Studio, aby naprawić drukarkę… dzisiaj jest inżynierem FOH dla jednego z najgorętszych nowych brytyjskich zespołów. W tym wywiadzie Paul porusza tematy technologii, podróży, sal koncertowych, sprzętu, który uwielbia i niespodziewanego elementu wyposażenia, bez którego nie może żyć.

Paul-Cooper-800x486-for-blo

Jak rozpoczęła się twoja historia związana z inżynierią dźwięku?

Moje kwalifikacje z college’u dotyczyły muzyki i informatyki, byłem okropnie nieudanym muzykiem. Mój college nie oferował kierunku inżynierii muzycznej… Przez jakiś czas pracowałem jako technik w sklepie komputerowym, poszedłem do lokalnego studia nagraniowego, aby naprawić właścicielowi drukarkę i laptopa…, a on zaoferował mi pracę. Naprawiłem coś w konsoli mikserskiej, wykazałem zainteresowanie i zgłosiłem się na ochotnika do pomocy przy wieczornych koncertach. Pewnego dnia mój kolega poważnie zachorował i nie było nikogo, kto by mógł go zastąpić w miksowaniu, więc ja się tym zająłem. 15 lat później jestem tutaj. Zanim poznałem zespół, z którym teraz pracuję, prawie przestałem pracować z dźwiękiem na żywo. Byłem szczęśliwy w studiu i pracowałem z zespołami na kreatywnym poziomie. Na szczęście ci faceci dają mi dużo swobody w zakresie ich brzmienia, więc jestem niezwykle szczęśliwy, że z tym nie zerwałem.

Jak technologia w przeciągu ostatnich 5-10 lat zmieniła sposób, w jaki pracujesz?

Ogromnie. Gdy tylko pojawiły się stoły Avid i ich plug-iny, mogłem za ułamek kosztów zabrać ze sobą elementy sprzętu studyjnego na pendrive na pola na Litwie. Chodzi mi o to, że oczywiście nigdy nie będą brzmieć tak samo, jak piękny stary H3k i rack z najlepszymi peryferiami - ale kiedy budżet nie jest wysoki, a chcesz uzyskać jak najlepsze efekty, lecz nie masz miejsca w ciężarówce lub przyczepie, takie rozwiązanie jest nie do przebicia. Możliwość noszenia małego cyfrowego stołu jest również ogromna. Nowsze miksery Allen & Heath / DiGiCo / Behringer montowane w racku są doskonałe dla zespołów z niewielkim budżetem i zapewniają produkcję o przyzwoitym poziomie. Myślę, że zmieniło to koncertowe wrażenia wszystkich na lepsze.

Teraz nie muszę się tak bardzo martwić przestrzenią i budżetem. Zacząłem wracać do jakiegoś fajnego, starszego analogowego sprzętu, ale jeśli coś się z nim stanie, to wiem, że stół, z którego korzystam, będzie mieć wystarczająco dużo mocy obliczeniowej i opcji, by zapewnić mi wszystko, czego mogę potrzebować, abym nie poległ.

Jakiego sprzętu używałeś kilka lat temu, a jakiego obecnie?

Właśnie zmieniłem konsole po 6 latach bycia wiernym sprzętowi Avid. Zacząłem korzystać z DiGiCo i ich serii stołów SD5/7. Korzystanie z nich i ich brzmienie jest rewelacyjne, głównie za sprawą stale rozwijającej się listy kanałów zespołu i mojego własnego braku licznych kończyn… dostępna funkcja tworzenia makr oszczędza mi konieczność robienia milionów rzeczy naraz podczas jednoczesnego miksowania. To bardzo świeża zmiana, więc jestem pewien, że jeśli zapytasz mnie o to ponownie za sześć miesięcy, będę miał bardziej zdefiniowaną odpowiedź… Już podoba mi się posiadanie Waves Digigrid MGB i laptopa w przeciwieństwie do pełnej instalacji pakietu Pro Tools do wirtualnych prób dźwiękowych!

claw-v2-blog

Czy istnieje element wyposażenia, bez którego nie mógłbyś żyć?

Staram się nie polegać na jednym elemencie wyposażenia, ale jeśli zabrałbyś moje uchwyty LP (te starsze, bez stałych przyrostów), byłbym zirytowany. Nie lubię statywów na zestawie perkusyjnym. Wyglądają okropnie i zajmują mnóstwo miejsca.

Jesteś doświadczonym podróżnikiem – jakie trzy rzeczy są według Ciebie niezbędne podczas podróży?

Po pierwsze iPad (lub tablet innej marki) z całym katalogiem seriali telewizyjnych (Mr Robot, Pozostawieni, Strefa mroku, Dexter), książek (Jon Ronson, Stephen King, Chuck Palahniuk) i muzyki ( This Will Destroy You, Massive Attack, Car Seat Headrest, John Coltrane) będzie Twoim przyjacielem. W parze z przyzwoitymi słuchawkami z redukcją hałasu, które mogą zmienić długą podróż pełną bycia biernym słuchaczem 18 przenikających się wzajemnie rozmów w miły, cichy czas odpoczynku. Niezależnie od tego, czy jesteś w trasie poruszając się mikrobusem, wieloma busami, czy prowadzisz spotkania w samolocie – ta sama zasada. Upewnij się, że będziesz mieć czas tylko dla siebie.

Kiedy jesteś w trasie, ważne jest utrzymywanie kontaktu z rodziną, przyjaciółmi, drugą połówką – niezwykle istotny jest dobra komunikacja mobilna. Operatorzy komórkowi będą wkrótce musieli zrezygnować z opłat roamingowych, co jest świetną wiadomością dla wszystkich zainteresowanych. Nie zawsze możesz uzyskać dostęp do sieci Wi-Fi, aby otrzymać harmonogram dnia, wiadomości e-mail i tak dalej? Upewnij się, że możesz korzystać z roamingu.

Aplikacje. Google Translate (które obecnie posiada funkcję tłumaczenia w czasie rzeczywistym… żyjemy w przyszłości). Yelp dla recenzji i rekomendacji barów i restauracji (to mniej czepliwa wersja aplikacji TripAdvisor). British Airways (dla każdego z partnerów sojuszu linii lotniczych, do zarządzania swoimi milami lotniczymi, śledzenia swoich lotów, przechowywania kart pokładowych na telefonie itp.).

Przede wszystkim? Jedz zielone rzeczy, bądź aktywny, nie bądź d*pkiem.

Miksowanie festiwali na wolnym powietrzu kontra te w budynku – czy masz do nich inne podejście i które wolisz (i dlaczego)?

Całkiem lubię festiwale - po latach bycia gloryfikowanym „roadie” (członkiem ekipy technicznej) wielu twoich przyjaciół również się nimi staje. Sezon festiwali jest jedyną okazją, by się z nimi spotkać. Poza osobistymi powodami, zawsze cieszą mnie festiwale. Zazwyczaj nie ma żadnych prób dźwięku, więc po prostu od razu zaczynasz miks. Ponieważ teraz określam specyfikację systemów nagłośnieniowych dla naszych tras koncertowych (L'Acoustics K1/K2, subwoofwery SB28), a festiwale dają mi szanse przeniesienia naszego koncertu, tego samego stołu, odsłuchu, mikrofonów do innego systemu nagłośnieniowego i porównanie ich. Z wiatrem przerzucającym górny środek po terenie festiwalu, przedzierając się przez tłum ze skrzyniami Peli, czy biorąc prysznic w brudnej kabinie… nie są one bez swoistego uroku i wyzwań. Zawsze będę wolał budynki, ale mają one tylko niewielką przewagę.

W którym miejscu obecnie najlepiej Ci się miksuje i z jakich powodów?

Kiedyś byłem technikiem w Birmingham Academy (obu lokalizacjach), więc wracanie tam, aby miksować, jest zawsze miłe. Niedawno graliśmy w AB Club w Belgii i w 9:30 Club w Waszyngtonie, w ramach rozgrzewki przed trasą zespołu. Oba lokale są dobrze zaprojektowane i brzmią świetnie - mają bardzo profesjonalnie zainstalowane systemy nagłośnieniowe PA (w obydwu D&B) i bardzo uprzejmy personel. Liquid Room jest też moim ulubieńcem i warto o nim wspomnieć. Zespół jest obecnie na trasie koncertowej Arena, więc te miejsca mogą być bardzo zróżnicowane… Muszę przyznać, że O2 w Londynie jest świetnie brzmiącą przestrzenią, jeśli o to chodzi.

KSM313-blog-2

Rozumiemy, że niedawno zacząłeś korzystać z Shure KSM313 do kolumn gitarowych. Czy możesz opowiedzieć trochę o tym mikrofonie? 

Wypróbowałem 313 po rozmowie z przedstawicielem w lokalnym studio. Chciałem zastąpić mój zwykły „czarny kwadratowy mikrofon”. Używamy fajnych DI-boxów, aby uchwycić czystość dwóch gitar w naszej konfiguracji. Chciałem prawdziwego ciepła w ich brzmieniu, którego nie zapewniał mi mój poprzedni wybór. Umieściłem jeden we właściwym miejscu, przesunąłem tłumik do góry, ustawiłem filtr górnoprzepustowy na 90 Hz i właściwie miałem już moje brzmienie gitary. Bastille to zespół o bardzo cyfrowym brzmieniu, a na scenie nie pojawia się wiele instrumentów akustycznych innych niż perkusja. Dodatkowe szczegóły w dole, które zapewnia mi ten mikrofon, idealnie mi pasują. Nie mogę się doczekać wypróbowania tego na kilku innych rzeczach ... to jest mój pierwszy mikrofon wstęgowy do zastosowań na żywo... oczywiście odporny na obecność zasilania fantomowego...

BETA-181-blog

Przy tak dużej liczbie inżynierów wykorzystujących klasyczne SM57 do omikrofonowania werbla, niezwykle cieszymy się z faktu, że używasz Beta 181. Czy możesz zdradzić nam nieco więcej szczegółów dotyczących tego, dlaczego wybrałeś ten mikrofon i jakie osiągasz dzięki niemu rezultaty?

Używałem SM57 przez lata, był to mój mikrofon do wszystkich zastosowań. Jeśli nie wiesz, którego mikrofonu użyć, 57 będzie dobrym wyborem. Pewnego dnia metalowy perkusista zniszczył trzy z nich (trafienia pałeczkami!) i przerzuciłem się na Beta 57. Podobał mi się, ale nie mogłem się do niego przyzwyczaić, ponieważ używałem uchwytu montażowego. Znowu, po spotkaniu z przedstawicielem i kilkoma innymi znanymi mi inżynierami, w czasie rozmowy pojawił się temat mikrofonu Beta 181. Dałem mu szansę podczas kilku prób i od razu mnie kupił. Wspaniały mikrofon. Nie spodziewałem się, że jego poziom ciśnienia akustycznego będzie odpowiedni do umiejscowienia go tuż obok werbla… radzi sobie w tym miejscu doskonale. Mały korpus, który nie budzi mojej nienawiści do bałaganu na statywie. Wymienne kapsuły do różnych sytuacji i cudownie okrągłe brzmienie. Uzyskałem dźwięk werbla, z którego jestem dumny, przy bardzo niewielkiej korekcji barwy… Moim jedynym problemem jest teraz to, że chcę jeszcze jeden taki mikrofon dla dolnej membrany werbla… zapewnia to w łatwy sposób cały dół i górny środek, nad którymi pracując można czasami spędzić zbyt wiele czasu.

O autorze:

Paul Crognale

Paul is Retail Marketing Manager for the UK, and also assists with Artists Relations. In his spare time, he is an avid collector of vinyl and runs a couple of record labels of his own. He also has a ‘peach’ or potentially ‘pink’ coloured bike – this fact is the source of much amusement to his colleagues.