Marc Henshall,

Nagrywanie wokali w pomieszczeniu o mniej niż idealnej akustyce może być zdradliwe. Jeśli jakieś niepożądane odbicia dźwięku trafią z powrotem do mikrofonu, efektem końcowym może być bardzo amatorski i pozbawiony wyrazu dźwięk.

Jednym z rozwiązań jest powieszenie kołder bezpośrednio za wokalistą oraz po jego bokach, co powinno pomóc w istotnym ograniczeniu odbić dźwięku, które docierają do mikrofonu. Jeśli myślimy o bardziej trwałym i estetycznym rozwiązaniu, wówczas takie firmy jak Primacoustic oferują specjalnie przygotowane zestawy paneli akustycznych, które pasują do różnych pomieszczeń. Jednakże są też pewne zastosowania, w których przedstawione wcześniej rozwiązania nie są praktyczne lub uzasadnione ekonomicznie. Nie przerażajmy się tym. Nadal możemy uzyskać świetne wyniki, rejestrując dźwięk w pomieszczeniach o żywej akustyce. Rozwiązaniem może być zrezygnowanie z używania mikrofonu pojemnościowego, który znajduje się w naszym arsenale.

Mikrofon dynamiczny czy pojemnościowy

Jakie są zalety użycia mikrofonu dynamicznego w mniej niż idealnych warunkach akustycznych?

Rejestrowanie wokali z użyciem mikrofonu dynamicznego jest mniej niezwykłe, niż możemy to sobie wyobrażać. W rzeczywistości wielu znanych artystów i inżynierów regularnie sięga po niepozorne modele SM58 oraz SM57, aby w efekcie końcowym uzyskać świetne rezultaty studyjne (to zagadnienie przybliżyliśmy w naszym poście: „Czasami wszystko, czego potrzebujesz, to SM58”). Podstawowym powodem takiego postępowania jest to, że czasami jest to najlepszy wybór w przypadku pewnych stylów wokalnych. Dodatkową zaletą w przypadku pomieszczeń o żywej akustyce jest to, że przetwornik o mniejszej czułości pozwala ustawić mikrofon bardzo blisko źródła dźwięku. Tym samym możemy poprawić relację między bezpośrednim sygnałem wokalu a niepożądanym pogłosem pomieszczenia. Jeśli dodatkowo pogłos pomieszczenia zostanie ograniczony przy użyciu kołdry, możemy odnotować jeszcze większą poprawę jakości wokalu.

Innym popularnym wyborem mikrofonu dynamicznego dla takich zastosowań jest SM7b. Rozszerzona charakterystyka częstotliwościowa, a także dodatkowe możliwości wynikające z obecności przełączalnego filtra dolnozaporowego oraz filtra pasma prezencji sprawiają, że SM7b pozwala w większym stopniu kontrolować dźwięk. Z tych też powodów SM7b jest często preferowanym mikrofonem studyjnym dla licznej rzeszy znanych nazwisk. Przeczytaj nasz poprzedni post, w którym opisujemy historię, jak SM7b stał się głównym wyborem podczas nagrywania albumu Thriller Michaela Jacksona.

Podsumowanie

Tak więc, czy powinniśmy następnym razem zrezygnować z mikrofonu pojemnościowego na rzecz dynamicznego? Odpowiedź jest dość prosta: możliwe, że tak.

oprawa akustyki naszego pomieszczenia studyjnego otworzy możliwości szerszego wykorzystania różnych mikrofonów, które mogą poprawić uzyskiwane rezultaty podczas nagrywania. Niemniej jednak wybór właściwego mikrofonu dla naszych potrzeb wymaga za każdym razem starannego rozważenia, co i gdzie będzie rejestrowane. Pamiętajmy też, że sygnały wejściowe są znacznie ważniejsze niż wyjściowe i właściwie dokonany na tym etapie wybór pozwoli nam w pełni wykorzystać możliwości zarejestrowanego materiału. Niezależnie też od tego, jak duży lub mały jest nasz budżet, najdroższy mikrofon nie w każdym przypadku jest najlepszym wyborem. W przypadku niekorzystnych warunków rejestrowania dźwięku powinniśmy zapomnieć o cenie mikrofonu, a bardziej użyć naszych uszu, zaufać naszej ocenie i wiedzy, a kto wie, może zwykły mikrofon dynamiczny zaskoczy nas jakością uzyskanego dźwięku.

Marc Henshall

Marc forms part of our Pro Audio team at Shure UK and specialises in Digital Marketing. He also holds a BSc First Class Hons Degree in Music Technology. When not at work he enjoys playing the guitar, producing music, and dabbling in DIY (preferably with a good craft beer or two).