Marc Henshall,

10 porad dotyczących nagrywania dla gitarzystów elektrycznych – część 2

Witamy w drugiej części naszego bloga pt. „10 porad dotyczących nagrywania dla gitarzystów elektrycznych”. W pierwszej części przedstawiliśmy pięć pierwszych wskazówek, które powinny pomóc Ci w drodze do osiągnięcia sukcesu. Rejestrowanie dźwięku może wydawać się zniechęcające, ale gdy cyfrowy sprzęt dla domowego studia nagrań jest bardziej dostępny niż kiedykolwiek wcześniej, znakomite rezultaty można uzyskać przy relatywnie niewielkim budżecie. Poniżej przedstawiamy kolejnych pięć porad, które powinny pomóc w uzyskaniu możliwie najlepszych wyników już na samym początku tej przygody.

Porady dotyczące nagrywania – część 2

6. Ustaw brzmienie, które będzie pasować do utworu

Gdy mówimy o brzmieniu naszej gitary, to warto też pomyśleć o nim w szerszym kontekście. Inaczej mówiąc chodzi o to, że to, co dobrze brzmi samo w sobie, może już nie pasować do pozostałych ścieżek. Generalizując sprawę można przyjąć, że im mniej tym lepiej, szczególnie gdy myślimy o brzmieniach zniekształconych (typu distortion) oraz efektach. Opanowanie tego zagadnienia wymaga trochę czasu i doświadczenia, a także smaku muzycznego i dobrych uszu, aby wszystko dobrze wyszło za pierwszym razem. Jeśli nie jesteśmy pewni, czy to, co robimy z brzmieniem jest dobre, warto rozważyć użycie DI (direct input). W ten sposób, jeśli coś zrobimy źle, zawsze będziemy mogli użyć czystego sygnału DI (czystego sygnału gitary) jako kopii zapasowej, zarówno do dalszego przetwarzania brzmienia z użyciem symulatorów wzmacniaczy lub też do ponownego przesłania sygnału na wejście wzmacniacza z ustawieniem innego brzmienia. Radial Engineering oferuje znakomitej jakości zestaw do reampingu, który zawiera wszystko, czego możemy potrzebować do zarejestrowania sygnału DI naszej gitary i ponownego przesłania go do wzmacniacza, już po jego zarejestrowaniu.

7. Mniej zniekształcenia dla potężniejszego brzmienia

Jedną z pułapek, w którą wpada wielu gitarzystów, jest to, że uważają oni, że jeśli mocniej rozkręcą gain, to ich brzmienie będzie potężniejsze. I chociaż zniekształcone brzmienia high-gain mogą dobrze brzmieć samodzielnie, zdecydowanie rzadziej brzmią dobrze, gdy są już w kontekście innych ścieżek lub też gdy ścieżka jest powielona (technika powszechnie używana przez gitarzystów, dla uzyskania mocniejszego brzmienia). Czasami rezultat jest podobny do ściany białego szumu, która brzmi ostro i płasko. Zdecydowanie lepszą technika jest użycie słabszego zniekształcenia, ale większej liczby ścieżek. Nasze gitary będą brzmieć znacznie czyściej, będą lepiej zdefiniowane, a co najważniejsze – będą brzmieć potężnie. Po raz kolejny mniej znaczy więcej.

Headley Grange

Headley Grange

8 Rozważ użycie mikrofonu akustyki pomieszczenia

Mikrofony akustyki pomieszczenia (room mic) są świetnym sposobem uchwycenia całego klimatu i bardziej naturalnego brzmienia, a także połączenia całego występu jedną spójną klamrą. Uzyskany efekt końcowy jest oczywiście uzależniony od jakości akustyki pomieszczenia. W przypadku większości domowych studiów nagraniowych te warunki są zazwyczaj dalekie od idealnych. Jeśli jednak posiadamy pomieszczenie o ciekawej akustyce, spróbujmy je wykorzystać i użyjmy mikrofonu room (w tym zastosowaniu znakomicie sprawdzają się mikrofony wstęgowe). Znanym przykładem wykorzystania naturalnego pogłosu pomieszczenia jest krążek Led Zeppelin IV, na którym można usłyszeć naturalny pogłos starej rezydencji wiejskiej o nazwie Headley Grange. Trzypiętrowa klatka schodowa została wykorzystana do uzyskania charakterystycznego brzmienia stadionowego perkusji. Jest to dowodem na to, że nie zawsze potrzebujemy ekskluzywnego studia do nagrania znakomitej płyty. Innymi przykładami albumów, które zostały nagrane w warunkach domowych, są: Red Hot Chili Peppers – Blood Sugar Sex Magic oraz Counting Crows – August and Everything After.

9. Nie naprawiaj tego w miksie

Podczas nagrywania łatwo nabrać przekonania, że wszystko możemy zrzucić na barki technologii. W rzeczywistości cyfrowej możemy dokonywać niemalże niezliczonej liczby nagrań, a następnie edytować je na wiele różnych sposobów. Dysponując taką technologią można mocno się rozleniwić, jeśli chodzi o przygotowanie się do procesu nagrywania i jego sam przebieg. Warto podkreślić, że w większości przypadków najlepszym rozwiązaniem jest uzyskanie możliwie najlepszej jakości na etapie rejestrowania dźwięku. Jeśli zbytnio zawierzymy możliwościom edycji w kwestii poprawy słabego materiału bazowego, albo stworzenia czegoś, co nigdy nie wydarzyło się w rzeczywistości, możemy utracić coś bardzo ważnego – większość prawdziwych emocji, które towarzyszą rzeczywistej grze na gitarze.

Co więcej, bardzo łatwo jest też przyjąć postawę, że jeśli nasze brzmienie nie współgra z innymi ścieżkami, możemy zawsze „naprawić” to korektorem barwy, kompresorem czy równoczesnym użyciem wielu innych wtyczek. Jeśli musimy zastosować ekstremalną korekcję naszych nagrań, nie tylko powinniśmy zastanowić się nad tym, że coś jest nie tak, ale też musimy mieć świadomość, że ryzykujemy pojawienie się problemów fazowych. Podsumowując, nie ma zamiennika dla uzyskanego już na samym początku materiału dobrej jakości. Miksowanie powinno być tylko ostatecznym przyprawieniem dobrej jakości składników.

10. Trening czyni mistrza

Ćwiczenia, ćwiczenia i jeszcze raz ćwiczenia. To może zabrzmieć nieco banalnie, ale im lepiej jesteśmy przygotowani przed wciśnięciem przycisku nagrywania, tym przyjemniejszy i bardziej bezstresowy będzie cały proces rejestrowania dźwięku. Uzyskanie dobrych rezultatów będzie łatwiejsze, całość będzie przebiegać bardziej naturalnie. Eliminując zbędne obciążenia możemy przekonać się też, że nasz umysł może być jeszcze bardziej kreatywny. W czasach, gdy nagrywanie wysokiej jakości muzyki jest dostępne niemalże dla każdego i nie kosztuje majątku, muzycy może czasami zbyt wcześnie wciskają przycisk nagrywania. Odprężmy się, wyciszmy i pamiętajmy, że muzyka powinna być przyjemnością.

Ominęła Cię pierwsza część? Kliknij tutaj, aby przejść do pierwszej części 10 porad dotyczących nagrywania dla gitarzystów elektrycznych

O autorze

Marc Henshall

Marc forms part of our Pro Audio team at Shure UK and specialises in Digital Marketing. He also holds a BSc First Class Hons Degree in Music Technology. When not at work he enjoys playing the guitar, producing music, and dabbling in DIY (preferably with a good craft beer or two).